Płytki Heksagonalne

Przez lata przyzwyczajeni byliśmy do tego, że płytki które kupujemy posiadają cztery boki zorientowane względem siebie pod kątem prostym. Pojawienie się na rynku kafelków w innym kształcie, jak na przykład płytki heksagonalne, oktagonalne czy romby początkowo wprowadziło więc trochę zamieszania. Jako że były czymś zupełnie nowym, wielu klientów przed zakupem zastanawiało się czy wykonawca będzie potrafił je dobrze ułożyć. Teraz już wiemy, że takie obawy były nieuzasadnione. Układanie ceramiki w nietypowym kształcie, nie różni się specjalnie od układania tradycyjnych kafelków. Materiał z którego okładziny te są wykonane jest dokładnie taki sam jak do tej pory. Narzędzia do obróbki czyli maszynka do cięcia, fazowania czy otwornica będą więc też te same. Stosujemy taką samą chemię – kleje, fugi, silikony. Układając płytki heksagonalne należy pamiętać jednak o tym, aby wcześniej bardzo dobrze rozplanować i przygotować powierzchnię która będzie płytkowana. Przede wszystkim powinna być ona równa, ponieważ brak kątów prostych pomiędzy sąsiadującymi ze sobą elementami uniemożliwi wykonanie wszelkiego rodzaju „planowanych załamań” na montowanej podłodze. Poza tym prace montażowe przebiegaja identycznie jak w przypadku czworobocznych kafelków.